sobota, 4 maja 2013

Dzień 19 i 20

Dzień 19: nogi, plecy i brzuch. Jedynym problem był ból w kolanie, na szczęście przeszkadzał w ćwiczeniach tylko trochę.

Dzień 20: powinno być Kenpo, a był odpoczynek. Kolano trochę odpocznie, tak naprawdę to trochę się zapomniałam, bo pół dnia robiłam zadnia z chemii. W niedziele to nadrobię

Za dużo ciastek :( i za dużo stresowania się. W niczym mi teraz nie pomoże zastanawianie się, trzeba wykorzystać ten czas jak najlepiej. A po maturach zacznę pełna parą z dietą i dołożę sobie jeszcze bieganie. Będę mogła bez wyrzutów sumienia poświęcić sobie więcej czasu.



 O tak :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz